sty 19
Gerber, nan 2 i smoczek nuk 2
Dawno nie pisałem, bo się dużo działo ostatnio. Jestem na etapie przyzwyczajania do jedzenia czegoś innego niż mleko z piersi. Po prostu nie najadam się już nim, przez co często się budzę w nocy. Ale też mama idzie niedługo do pracy, a niańka mleka z cyca nie będzie miała, więc muszę nauczyć się jeść coś innego. Mleko z butelki to jeszcze wypiję, ale tylko ściągnięte za pomocą laktatora, bo sztuczne jest wstrętne. Próbowano mi podać mleko dla dzieci Nan 2 active, ale nie dało się tego wypić więc wypluwałem, fuu. Potem mama dawała mi marchewkę z firmy gerber dla dzieci po 4 miesiącu. Z początku też prawie wszystko wypluwałem, ale po jakimś tygodniu się przyzwyczaiłem i teraz nawet mi to jedzenie gerber smakuje. Chociaż zbyt dużo tego nie zjadam. Potem i tak popijam mlekiem. Jedzenie to jest bez dodatku soli, cukru, masła. Jadłem raz w tym okresie podobny pokarm z firmy bobovita, ale był zbyt słodki.
Jestem już na tyle duży, że dostałem nowy smoczek - anatomiczny smoczek uspokajający Nuk 2, dla dzieci od 6 do 18 miesięcy. Silikonowy. Chyba będzie smakował ok.
Jutro już zaczynam szósty miesiąc.