paź 15
Spacery
Ach jak ja lubię te spacery, leżę sobie w wózku i spanie mnie bierze. Okryty śpiworem czuję się super. I tak przez dwie godziny, prawie codziennie. Na dworze bawiłem się z psem, oczywiście za pośrednictwem mamy, leżąc w wózku.
Jutro wizyta u ortopedy - sprawdzenie bioderek - na szczęście tylko kontrolna. Mam nadzieję, że wszystko będzie ok, bo przecież mama profilaktycznie zakłada mi na pampersa, dodatkową pieluchę z tetry, żeby mi się bioderka dobrze rozwijały. Czeka mnie długa podróż samochodem, w moim foteliku, a potem jeszcze na zakupy. Jak ja to zniosę :)