gru 22 2007

5 miesiąc - zaropiałe oko

Piąty miesiąc rozpoczął się szczęśliwie. Ropa z oka zeszła i nie mam już zaropiałych oczu. Wydaje mi się, że pomogło mi ziele świetlika i krople do oczu. W tym miesiącu, nie przytyłem aż tak dużo ważę około 7200 gram. Za to polepszył mi się wzrok i stałem się bardziej krzykliwy. Na dwór za bardzo też nie mogę wychodzić, bo jest dosyć zimno. Za cztery dni moje chrzciny - w kościele dopiero zmarznę. Ale potem impreza, przyjedzie trochę gości, przy okazji dostanę jakieś zabawki lub inne prezenty.

gru 18 2007

Picie z butelki

Kategoria: 04 miesiąc

Stało się, wczoraj pierwszy raz skosztowałem mleka z butelki, na szczęście było to mleko mamy. Zaczęło się niewinnie, przyszli dziadkowie, gadu gadu, śmichu, śmichu, patrzę, a tu rodzice ulotnili się gdzieś - jak się później okazało na zakupy do sklepu, na kilka godzin. Trochę się pobawiłem i do spania, gdy się obudziłem, jak zwykle głodny. Dałem znać swoim głosem, że chcę mleka, a tu patrzę zamiast cyca butelka avent się do mnie zbliża, a w niej mleko. Myślę sobie ładnie, będę głodował, na pewno będzie nie dobre. Trochę pocmokałem i nim się obejrzałem wypiłem prawie całą butelkę. Mleko smakowało normalnie, tylko cycka trochę brakowało, więc wypiłem je o wiele szybciej niż zwykle.
Przedwczoraj mama zadzwoniła do lekarza w sprawie mojego ropiejącego oka. Lekarz powiedział, żeby kupić krople do oczu oraz ziele świetlika. Wybraliśmy się na spacer do apteki, a mróz był co nie miara, na szczęście szybko wróciliśmy. Mama codziennie zakrapia mi oko kroplami i przemywa zielem. Może się niedługo wyleczy.

gru 17 2007

Książka samochód

Kategoria: Zabawki dla dzieci

Książka dla dzieci, z którą można się kąpać. Dodatkowo ma klakson.

Książka dla dzieci

gru 11 2007

I znowu wizyta u ortopedy

Kategoria: 04 miesiąc

Dzisiaj była kolejna podróż do ortopedy. Tym razem było przyjemniej, bo nie było kolejki. Lekarz ortopeda zrobiła usg, popatrzyła, powiedziała, że mam jeść po dwie krople witaminy D3, a nie jedną jak dotychczas. Po za tym wszystko w porządku, kolejna wizyta za 6 tygodni. W sumie to dobrze, że mnie często kontrolują, ludzi się jakiś poznaje w poczekalni, a i o zdrowie się lepiej dba.

Dodatkowo byliśmy w sklepie na zakupach, kupiliśmy dla mnie kombinezon na zimę i dwie pary spodni oraz gryzak i książeczkę. Będę miał ubaw.

Oko wciąż ropieje, mama przemywa mi je solą fizjologiczną, może pomoże.

Kombinezon na zimę

gru 10 2007

Coś z okiem - chyba zaropiało

Kategoria: 04 miesiąc

Co tu dużo pisać, coś mi się stało z lewym okiem. Dzisiaj zauważyłem, że często z niego łzawię, po czym zbiera mi się tam ropa. Trochę nie przyjemne uczucie, na szczęście mama przemywa mi je gazą namoczoną w soli fizjologicznej. Może mnie wczoraj przewiało, bo długoprzebywałem na dworze, a dosyć mocno wiało. Miejmy nadzieję, że mi przejdzie, bo jutro kolejna podróż, kolejna do ortopedy, żeby sprawdził mi bioderka, tak profilaktycznie.

Z innej beczki, to to że nie tracę humoru i jak tylko nadaża się okazja to się śmieję, czasami wychodzi mi to całkiem głośno :) Po za tym rosnę i rosnę, w wannie się już ledwo co mieszczę, dobrze że rodzice kupili ją trochę większą. Mam też coraz więcej zabawek i lubię się nimi bawić.

gru 04 2007

Chrzciny

Kategoria: 04 miesiąc

Zbliżają się moje chrzciny - drugi dzień świąt bożego narodzenia. Byliśmy w kościele z rodzicami, aby umówić termin chrzcin. Zimno było tam strasznie, w wózku długo nie wytrzymałem, więc mama wzięła mnie na kolana. Całe szczęście, że ksiądz nie trzymał nas długo. Wczoraj w związku z tym pojechaliśmy do jednej prababci z zaproszeniem na uroczystość, a dzisiaj do drugiej. Oczywiście też do pradziadków :) Wszyscy się ucieszyli na mój widok. Gdy miałem ochotę wracać do domu, to się rozpłakałem.

Z bardziej przyziemnych spraw, to wyjaśniło się: czemu mamę bolą ręce od noszenia mnie, o tacie nie wspomnę. Otóż mama mnie dzisiaj zważyła i okazało się, że ważę 6,9 kg. I to wszystko dzięki mleku z piersi. Cud.