lut 17 2008
Kolejny ząb
Pojawił się kolejny, drugi ząb. Na dole, z przodu obok poprzedniego, ale będę gryzł.
Po miesiącach wysiłku i treningu, udało mi się dzisiaj przewrócić samodzielnie z brzucha na plecy. Było ciężko.
lut 17 2008
Pojawił się kolejny, drugi ząb. Na dole, z przodu obok poprzedniego, ale będę gryzł.
Po miesiącach wysiłku i treningu, udało mi się dzisiaj przewrócić samodzielnie z brzucha na plecy. Było ciężko.
lut 16 2008
Dzisiaj w końcu udało mi się dotknąć tego co mam między nogami. Upewniłem się tylko, że jestem stuprocentowym mężczyzną.
Byłem też kontrolnie u lekarza, zwarzył mnie - ważę 8800 gram; zmierzył mnie - mierzę 70 cm.
lut 09 2008
No i stało się będę musiał chodzić do dentysty. Oczywiście w przyszłości, mam nadzieję, że dalekiej. Wszystko za sprawą zęba - zdrowego. W końcu mi wyszedł pierwszy ząb. Wszyscy się bardzo cieszą, hura. Nawet nie bolało. Ogólnie mało mnie bolą dziąsła. Ale profilaktycznie mama smaruje mi dziąsła od kilku dni żelem na dziąsła Calgel.
Po za tym ruszam się jak trzeba, na razie tylko należąco. Najbardziej wariuję jak widzę zabawkę Little Tikes oraz wirującą nade mną karuzelę dla dzieci.
Oprócz tego lubię też sobie pośpiewać, po swojemu :) a także posiedzieć. Na razie siadam przy pomocy rodziców, ale przy tym rozwoju niedługo będę sam siadał. Nie mówiąc o bieganiu.
sty 22 2008
Wczoraj znów byliśmy u ortopedy. Profilaktycznie, jak jest za darmo to czemu nie skorzystać. Bioderka prawie już super, ale lekarz kazał jeszcze do końca marca jeść po dwie krople witaminy D3. Przypuszczalnie wtedy też pojawią mi się pierwsze zęby. Ludzi było znów dużo, jak to w publicznym zakładzie. Potem jeszcze rodzice chcieli mi kupić krzesełko dla dzieci, ale postanowili że się naradzą, więc kupią mi je kiedy indziej. Podobno krzesełko to ma ułatwić mi jedzenie merchewki, bo jak ją jem to jestem cały brudny.